Trasy rowerowe


Wycieczka rowerowa w Chinach z Klubem Przygody CYKLOTRAMP.
Pekin - Yangshuo - XinPing - Guilin - PingAn - Chengyang - ZhaoXing - Pekin

W dniach 26 marca - 11 kwietnia 2011 udałem się z Klubem Przygody CYKLOTRAMP na wycieczkę rowerową po Chinach.
Chiny - Kraj, w którym wynaleziono papier i najdelikatniejszą z tkanin. Kraj, którego dzieje odmierzane są kolejnymi dynastiami, w którym otaczającą ludzi przestrzeń materialną porządkuje się według zasad Feng Shui, a kaligrafia stanowi osobną dziedzinę sztuki. Tu nowoczesna architektura sąsiaduje z krajobrazami znanymi z najpiękniejszych baśni - Chiny od lat są nieprzebranym źródłem tajemnic i zachwytu (www.cyklotramp.com )

Polecieliśmy z Warszawy do Pekinu (z przesiadką w Moskwie).
Pierwsze dwa dni spędziliśmy w Pekinie. Zwiedzaliśmy miasto - plac Tien An Men i pobliskie uliczki, "Zakazane miasto", próbowaliśmy pierwsze chińskie potrawy serwowane na straganach.

Kolejny etap to podróż pociągiem ok. 2 tys. km na południe do Guilin i Yangshuo, skąd rozpoczęliśmy zwiedzanie na rowerach. Nie wszędzie dało się dojechać rowerem, więc było też kilka pieszych wypadów. Pieszo wspinaliśmy się np. na wzgórze księżycowe "Moon Hill", zwiedzaliśmy jaskinie wodne "Water Cave", czy ryżowe tarasy... Na trasie rowerowej mijaliśmy wsie i miasteczka, plantacje pomarańczy, herbaty, było też do pokonania kilka stromych gór. Większe miejscowości przez które przebiegała nasza wycieczka to
Yangshuo - XinPing - Guilin - PingAn - Chengyang - ZhaoXing.

Po rowerowych eskapadach na południu Chin znów wróciliśmy do Pekinu. Tym razem wspinaliśmy się na Wielki Mur - Mutianyu Great Wall, później zwiedziliśmy m.in. zakład produkujący naczynia i ozdoby miedziane ręcznie malowane oraz fabrykę jedwabiu. Udaliśmy się także na pokaz parzenia herbaty.
Ostatni dzień w Pekinie przeznaczyliśmy na wycieczkę rowerową. Po drodze zwiedziliśmy centrum olimpijskie oraz klasztor Yong he gong.
Łącznie z przelotami wyprawa trwała 17 dni. Z tego na rowerach spędziliśmy 8 dni pokonując około 540 km.


Dzień 1 (2011-03-26):
Zbiórka na lotnisku w Warszawie o godz. 10:00 Wylatujemy o 11:20, po 2godzinnym locie i zmianie strefy czasowej lądujemy w Moskwie ok. 15:20, by po 6 godzinach oczekiwania na połączenie o 21:30 wystartować do Pekinu.

Dzień 2 (2011-03-27): Pekin
Przylatujemy z niewielkim opóźnieniem ok. 10:20 czasu lokalnego (w Warszawie jest teraz 04:20).
Wynajmujemy busa i jedziemy z lotniska do hotelu King Joy.
Po południu zwiedzamy miasto - spacerujemy po placu Tien An Men i pobliskich uliczkach. Próbujemy pierwsze chińskie potrawy serwowane na straganach. O 18:30 przyglądamy się ceremonii opuszczania flagi.

Pekin

Dzień 3 (2011-03-28): Pekin
Zwiedzamy "Zakazane miasto" (wstęp 40 juanów).
O 12:30 wymeldowujemy się z hotelu i spacerujemy uliczkami Pekinu.
O 14:00 spod hotelu jedziemy na stację kolejową, z której o 15:45 wyruszamy w podróż pociągiem ok. 2 tys. km na południe do Guilin.

Dzień 4 (2011-03-29): Guilin - Yangshuo
Przyjeżdżamy do Guilin ok. 14.50. Stąd busem jedziemy do Yangshuo. Na miejscu jesteśmy ok.17. Meldujemy się w hotelu Charming Inn.
Spacerujemy po uliczkach - spotykamy pierwszych Polaków - turystów autokarowych.

Dzień 5 (2011-03-30): Yangshuo. Pierwszy dzień na rowerach
Rano udajemy się do wypożyczalni po rowery. Wszystkie marki UCC Dynamite. Dobieramy rozmiary, ustawiamy siodełka i ruszamy na wycieczkę po okolicy. Mamy miejscowego przewodnika, więc nie ma obawy, że zabłądzimy. Pieszo wspinamy się na wzgórze Moon Hill (15 juanów).
Późnym wieczorem udajemy się na pokazowe połowy ryb z wykorzystaniem kormoranów (50 juanów).
Trasa: Yangshuo - MoonHill - Yangshuo (52,6 km, w tym ok. 2 km pieszo na MoonHill)

Dzień 6 (2011-03-31): Yangshuo i jaskinie wodne
Dziś planujemy zobaczyć jaskinie. Trochę okrężną drogą docieramy do miejscowości Licun u podnóża MoonHill. Zostawiamy rowery kupujemy bilety (90 juanów/os.) i przesiadamy się do autobusu, który zawozi nas pod jaskinie "Water Cave". Najpierw płyniemy łódkami do wnętrza góry, potem pieszo przemierzamy wyznaczone szlaki. Po drodze można wykąpać się w skalnym jeziorku. Następna atrakcja to kąpiele błotne, a po nich wylegiwanie w wodach termalnych niestety czas jest ograniczony. Po 30 minutach wodnego relaksu wracamy do łódek i płyniemy z powrotem. Tu znów autobus, rowery i powrót do hotelu.
Wieczorem zakupy na straganach: chusty, szaliki, apaszki, koszulki itp.
Trasa: Yangshuo - jaskinie - Yangshuo (56,5 km, w tym 2x6 km busem do jaskiń)

Dzień 7 (2011-04-01): Yangshuo - XinPing
Zdobywamy pierwsze góry, mijamy plantacje pomarańczy, herbaty, przeprawiamy się promem przez rzekę i docieramy do XinPing. Po obiedzie wspinamy się na wzgórze LaoZhai ze świątynią (gdzieś wyczytałem, że jest tam do pokonania 1159 schodów).
Trasa: Yangshuo - XinPing (35,5 km + na miejscu 4,7 km wspinaczka na wzgórze)

Dzień 8 (2011-04-02): XinPing - Guilin
Z początku mamy trochę płasko, trochę pod górkę, ale w nagrodę możemy zjechać w dół krętą betonową serpentyną. Stąd już niedaleko do Guilin i górek niewiele. Na koniec czeka nas monotonna jazda obok trasy szybkiego ruchu. W Guilin robimy zakupy i udajemy się do Rongde Hotel. Obiad jemy w barze szybkiej obsługi - za 6 juanów dwa dania (w tym do wyboru kilka dodatków).
Wieczorem zwiedzamy miasto z chińską przewodniczką - niestety zna tylko język chiński, więc za dużo nam nie może opowiedzieć. Oglądamy park, fontanny, mostki, pagody ...
Trasa: XinPing - Guilin (67,6 km)

Dzień 9 (2011-04-03): Guilin - PingAn
Do południa ładnie, potem zaczyna coraz mocniej padać (przestaje dopiero przy zjeździe do PingAn). Po drodze próbujemy zupki w przydrożnych sklepikach, zieloną herbatę..., na koniec czeka nas długi podjazd. Ostatnie 5 km bardzo stromo, ale nie widać, bo jest mgła. Nocujemy w schronisku Wangyue Storer. Trochę zimno, nie ma ogrzewania, ale jest prysznic z ciepłą wodą i gruba kołdra.
Trasa: Guilin - PingAn (98 km)

Dzień 10 (2011-04-04): PingAn
Treking - mgła nie daje za wygraną nadal niewiele widać, ale miejscami się przerzedza i można zobaczyć słynne ryżowe tarasy, wracając robimy zakupy na straganach. Po drodze spotykamy polskie rodziny pracujące w Szanghaju - przyjechali tu ponieważ w Chinach trwa święto zmarłych i mają akurat kilka dni wolnego.
W schronisku różne ciekawe dania np. lokalna ryba, ryż zapiekany w bambusie, ryżowe wino ...

Dzień 11 (2011-04-05): PingAn - Chengyang
Po drodze fotka na wiszącym moście, w mijanym miasteczku jemy placki za 1 juana ... Nocleg na terenie parku w Chengyang.
Wieczorem zwiedzamy miejscowość, oglądamy zabudowania, ale przede wszystkim piękne mosty (m. in. słynny Most Wiatru i Deszczu z 1916 r.). Na jednym mamy okazję zaobserwować ceremonię związaną ze świętem zmarłych.
Trasa: PingAn - Chengyang (113,2 km)

Dzień 12 (2011-04-06): Chengyang - Zhaoxing
Ostatni i jednocześnie najtrudniejszy odcinek na południu. Najpierw długa i wysoka góra, potem zjazd, trochę prosto, lekko pod górkę i znów góra - tym razem po błocie i zjazd po jeszcze większym błocie. Na koniec już po ciemku (chyba w Dengzai) wynajmujemy ciężarówkę, która podwozi nas ostatnie 20 km do hotelu Lu wei hai.
Trasa: Chengyang - Zhaoxing (104,6 km, w tym ok. 20 km ciężarówką)

Dzień 13 (2011-04-07): Zhaoxing - Guilin
Rano treking po miejscowości i okolicy. Wracając mijamy ucztujących mieszkańców, którzy zapraszają nas do spróbowania swoich potraw i napojów. Nie wypada odmówić...
Po południu ok. 16 busem jedziemy do Guilin.
W hotelu (znów Rongde) brak prądu i ciepłej wody - dostaliśmy tylko świeczki...
Nie pozostaje więc nic innego jak spacer po mieście, kolacja, a potem szybkie pakowanie po ciemku, bo rano trzeba być gotowym na samolot.

Dzień 14 (2011-04-08): Guilin - Pekin
6:00 - z hotelu odjeżdżamy na lotnisko.
Przed południem lądujemy w Pekinie. Busem jedziemy w stronę Wielkiego Muru, po drodze zwiedzamy m.in. zakład produkujący naczynia i ozdoby miedziane ręcznie malowane. Następnie docieramy do podnóża Muru i wspinamy się na Mutianyu Great Wall.
W drodze powrotnej zwiedzamy jeszcze fabrykę jedwabiu i udajemy się na pokaz parzenia herbaty. Po wszystkim docieramy do hotelu - tego co na początku wyprawy.
Wieczorem znów udajemy się na spacer uliczkami miasta. Na kolację - pieczona kaczka.

Dzień 15 (2011-04-09): Pekin
Udajemy się na spacer po parku ze Świątynią Nieba, później jedziemy metrem do centrum handlowego Silk Market z chińską tandetą i podróbkami, robimy zakupy i wracamy metrem do hotelu.

Swiatynia Nieba

Dzień 16 (2011-04-10): Pekin
Ostatni dzień w Pekinie przeznaczamy na wycieczkę rowerową.
Wbrew powszechnej opinii, że Pekin to miasto rowerów, okazuje się zupełnie inaczej. Mieszkańcy z rowerów przesiedli się na elektryczne skutery. Rowery stanowią tu mniejszość. Jeżdżą nimi głównie turyści. Po przeszukaniu kilku wypożyczalni udaje nam się skompletować 12 sztuk. Jedne stare, inne nowsze, ale wszystkie niezbyt sprawne. Na szczęście w Pekinie jest płasko, więc jakoś sobie poradzimy.
Na początek robimy rowerowe zdjęcie z Mao. Następnie jedziemy do centrum olimpijskiego. Jest to jakby odgrodzone miasteczko. Można tu zwiedzić m. in. pływalnie (30juanów) i stadion (50juanów)
W drodze powrotnej zwiedzamy klasztor Yong he gong (25 juanów) - warto tu zajrzeć.
I kolejny wieczorny (ostatni już) spacer po mieście...
Trasa: Pekin (44,1 km)

centrum olimpijskie centrum olimpijskie centrum olimpijskie klasztor Yong he gong klasztor Yong he gong klasztor Yong he gong klasztor Yong he gong klasztor Yong he gong klasztor Yong he gong

Dzień 17 (2011-04-11): Powrót
O 8 wyjeżdżamy z hotelu na lotnisko.
Wylot z Pekinu 11:40, po ok. 8 godzinnym locie lądujemy ok. 16 w Moskwie, by po ok. 2 godzinach o 18:40 wylecieć do Polski.
Przylatujemy do Warszawy ok. 18:40.
Czas się pożegnać i udać w drogę powrotną do domu.

Kolejny raz dzięki klubowi Cyklotramp spędziłem kilka tygodni w miłym towarzystwie, pojeździłem na rowerze i zwiedziłem wiele ciekawych miejsc, do którch sam na pewno bym nie dotarł.

Więcej zdjęć w galerii Cyklotramp


Trasa i dystans:
2011-03-30 Yangshuo - MoonHill - Yangshuo 50,6 km (+2 km)
2011-03-31 Yangshuo - jaskinie - Yangshuo 44,5 km (+12 km)
2011-04-01 Yangshuo - XinPing 35,5 km (+4,7 km)
2011-04-02 XinPing - Guilin 67,6 km
2011-04-03 Guilin - PingAn 98,0 km
2011-04-05 PingAn - Chengyang 113,2 km
2011-04-06 Chengyang - Zhaoxing 84,6 km (+20 km)
2011-04-10 Pekin 44,1 km
Razem rowerem 538,1 km


Trasa rowerowa 904684 - powered by Bikemap 


Trasa rowerowa 904599 - powered by Bikemap